• wybierz język

Dla rodziców wydrukuj stronę:

Dla rodzicow

Szanowni Rodzice i Opiekunowie!
Spoglądając na witryny kiosków i półki z publikacjami dla dzieci i młodzieży, codziennie stykają się Państwo z publikacjami wydawnictwa Media Service Zawada. Dziesiątki magazynów, setki książek, sporo innych wydawnictw, takich jak zestawy DVD, kolekcje, plakaty, wydania kolekcjonerskie itp. – to wszystko tworzymy z myślą o dzieciach, którymi Państwo się opiekują i którym kupują rzeczy potrzebne do życia i do szczęścia. To nie Państwo są naszymi ostatecznymi klientami, ale rolę pism i książek w rozwoju dziecka właśnie Państwo znają i doceniają. Dlatego musimy współdziałać.

Nasze magazyny i książeczki dla przedszkolaków opracowywane są we współpracy z metodykami i pedagogami przedszkolnymi. Na ich stronach znajduje się materiał, który uczy przez zabawę, dostarcza wiedzy podanej w prosty, naturalny sposób, w zgodzie z możliwościami intelektualnymi i manualnymi maluchów. I chociaż najczęściej trzeba im pomóc, nie można ich wyręczać w rysowaniu czy rozwiązywaniu łamigłówek. Ważne, by nie zaniechać wspólnej zabawy, żeby po odłożeniu magazynu po jakimś czasie wrócić do niego i w pełni wykorzystać potencjał kolorowych stron. Każde z naszych pism dla dzieci przeszkolnych zawiera stronę dla rodziców. Chętnie będziemy reagować na Państwa uwagi – niech te strony staną się naszym forum.

Szanowni Państwo!
Magazyny i książki publikowane przez Media Service Zawada są wydawnictwami licencyjnymi. Powstają na podstawie najpopularniejszych filmów i kreskówek, emitowanych w kanałach telewizyjnych, oraz lubianych przez dzieci gier i kolekcji zabawek.Oznacza to, że nasze publikacje spełniają formalne, estetyczne i merytoryczne wymogi właścicieli praw do znaków i postaci. Oznacza to też, że zawierają treści i przesłania zawarte w oryginalnych materiałach licencyjnych.

Inaczej wygląda to w publikacjach dla maluchów, jak „Leniuchowo – LazyTown” lub magazyn „MiniMini”, a inaczej w niektórych pismach dla dzieci szkolnych, np. w magazynach „Ben 10” czy „Gormiti”. Czasem pojawiają się sympatyczne postacie, kolorowe, miłe stworki, a czasem potwory, walka ze złem, wojna z obcymi. Wiemy, podobnie jak Państwo, że szczególnie chłopcy uwielbiają walkę i „strasznych” bohaterów. Właściwie im są straszniejsi, tym bardziej są lubiani i pożądani. Nie zawsze nam się to podoba. Naszym sposobem na ograniczanie przemocy, drastycznych scen i „widoków”, które nie są najlepsze dla dzieci, jest minimalizowanie ich w naszych publikacjach. Trudno w to uwierzyć, ale z komiksów wycinamy bardziej drastyczne ilustracje, łagodzimy zwroty i odzywki naszych bohaterów, w takim stopniu, w jakim pozwala nam dana licencja. Nie mamy wpływu na to, co dzieci mogą znaleźć w internecie, ale możemy kontrolować linki, które im proponujemy w naszych publikacjach.

To samo dotyczy gier komputerowych – polecamy tylko te, które sprawdziliśmy. Często nasi młodzi, ośmio-, dziewięcio- i dziesięcioletni czytelnicy przekonują nas, że już nie są dziećmi i nie chcą, żeby traktowano ich jak dzieci. Tak staramy się postępować. Z jednej strony dbać o ich dobro, bezpieczeństwo (wszystkie zabawki mają stosowne certyfikaty) oraz prawidłowy rozwój, dostarczać im wiedzy i zabawy. Z drugiej – odpowiadać na ich oczekiwania, zaspokajać niektóre ich potrzeby i spełniać niektóre marzenia.